Wszyscy wiemy, że śmiech to zdrowie. Jednak osoby chorujące na depresję rzadko się śmieją, a częściej płaczą, są przybite i smutne. Sama wiem po sobie, że nawet spotkanie z rodziną czy przyjaciółmi nie jest wstanie mnie rozweselić, kiedy zawładnie mną przygnębienie. A ostatnio coraz częściej popadam w stany depresyjne i coraz trudniej mi z nich wyjść.
Muszę tutaj jednak przyznać, że jest na to rada. Koty potrafią rozbawić człowieka do łez. Czasami zrobią coś tak śmiesznego, że dosłownie parskam śmiechem. Nie ma nic weselszego od patrzenia jak kot poluje na muchę lub komara. Najlepsze jest to, że ja sama przy tym dobrze się bawię pomagając kotu ją upolować. A przy dwójce kotów, tych radości i śmiechu mam razy dwa. "Zeszłoroczne badania naukowców z Uniwersytetu Loma Linda w Kalifornii
pokazują, że wystarczy 20 minut oglądania śmiesznych filmów z kotami, by
dostatecznie spadł poziom kortyzolu we krwi (hormonu stresu)." Dlatego kiedy nadarza się okazja włączam sobie śmieszne filmiki zarówno z kotami jak i innymi zwierzętami. Bardzo skutecznie pomagają mi rozładować stres i napięcie. Na początek polecam Wam taki oto filmik śmieszny filmik W sam raz na letnie upały :-)
Dlaczego jeszcze powinniśmy się śmiać? Tu znajdziecie 8 powodów dla których warto się śmiać
A więc do dzieła, bo śmiech to zdrowie :-)))
Szef wszystkich szefów i jego podwładny